Syrenka przy Zwycięzców 11 to powrót do korzeni – restauracja otwarta w miejscu legendarnego baru Syrena (działał 30 lat), z szacunkiem do tradycji, ale w nowej odsłonie. Ocena imponująca 4,9/5 przy ponad 1500 opiniach w Google Maps (listopad 2025). Specjalizuje się wyłącznie w domowej polskiej kuchni – wszystko lepione i gotowane na miejscu, z świeżych składników. Menu jak z dzieciństwa: pierogi (ruskie, z mięsem, z kaczką, sezonowe z truskawkami/świeżymi owocami – „najlepsze knedle od 30 lat!”), schabowy z kością, żurek w chlebie, gołąbki, knedle z mięsem, kaczka z jabłkami, placki ziemniaczane z gulaszem, zupa ogórkowa, kompot domowy. Desery: szarlotka na ciepło, sernik babciny. Porcje ogromne (wychodzisz najedzony na cały dzień), ceny 40–65 zł – „jak za komuny, ale jakość premium”.
Wnętrze przytulne, domowe: drewno, obrusy w kratę, motywy morskie, ciepła atmosfera. Obsługa serdeczna, „jak rodzina” – pamiętają stałych gości. Idealne dla rodzin, kuracjuszy, tych co tęsknią za „u mamy”. Opinie: „Jak u babci, tylko lepiej i nie trzeba zmywać”, „Pierogi lepione na oczach – raj”, „Smak dzieciństwa”, „Wszystko przepyszne, wracamy codziennie”. Rezerwacja zalecana, na wynos super. Syrenka to obowiązkowy punkt dla fanów autentycznej polskiej kuchni – miejsce z duszą i sercem!
Adres: Zwycięzców 11